70 lat istnienia, czyli o tym jak słupski „Ekonomik” z Duchem Czasu szedł

„Bo kiedy minie czas i miną lata. I nie wiem, ile lat upłynie nawet… Gdy przyjdzie rozwiązywać trudną sprawę. Wrócą do nas słowa spośród ławek. A jeśli sami staniemy w środku klasy. I kiedy pierwszy zrobimy ręką znak. Przypomnimy sobie tamte szkolne czasy”.  Aby przeczytać cały artykuł kliknij TUTAJ.


Drukuj