Styczniowe MUST READ, czyli Agata M. poleca!

Nowy rok kalendarzowy niezmiennie łączy się z wymyślaniem kolejnych postanowień. I dobrze, bo dzięki nim człowiek pracuje nad swoimi słabościami oraz podejmuje kolejne wyzwania. Jeśli jedną ze złożonych sobie obietnic uczyniliście czytanie większej ilości książek, spieszymy Wam z pomocą w wyborze tytułów! Jeden miesiąc – jedna książka? Obiecujemy sobie tu i teraz? Zatem rozpoczynamy przygodę! Na styczeń proponujemy jedną z najbardziej znanych książek świata, o którą często pytają uczniowie klas maturalnych. To „Folwark zwierzęcy” George'a Orwella. Tak zwany „klasyk” światowej literatury koniecznie powinien trafić w Wasze ręce. Dlaczego?

M jak manifest?

Orwell pisał: „»Folwark zwierzęcy« miał być przede wszystkim satyrą na rewolucję rosyjską. Jednak, jak podkreślam, przesłanie utworu jest szersze – chciałem wyrazić w nim myśl, iż ów szczególny rodzaj rewolucji (gwałtowna rewolucja oparta na konspiracji, z motorem napędowym w postaci nieświadomie żądnych władzy osób) może doprowadzić jedynie do zmiany władców. Mój morał brzmi tak oto: rewolucje mogą przynieść radykalną poprawę, gdy masy będą czujne i będą wiedzieć, jak pozbyć się swych przywódców, gdy tamci zrobią, co do nich należy. (...) Nie można robić rewolucji, jeśli nie robi się jej dla siebie; nie ma czegoś takiego jak dobrotliwa dyktatura".

Przebudza i otwiera oczy!

„Obdziera ze złudzeń. Co do polityki bezsprzecznie, ale także - i to bardziej przeraża - co do natury człowieka. Szczególnie, gdy otrzyma on władzę. Nie dotyczy wyłącznie ustrojów totalitarnych, choć tu najbardziej widać. Orwell, przy pomocy zwierząt i prostej fabuły, zapisał uniwersalny wzór nadużywania władzy. Wzór maskowania kłamstwa. Rządzący zawsze mają tendencje do zapominania. Do płynnego interpretowania. Do izolacji i okopywania się na zdobytych pozycjach. Do bycia "równiejszymi". Ci legalnie wybrani także.
Bajecznie prosta historia. Kawa na ławę. Świnie do łóżek. Absolutna polityczna kwintesencja. Dobrze o niej pamiętać przy wyborczych urnach. Gdy sprawdzamy, czy nasza władza - wzorem orwellowskich świń - nie łamie wcześniej ustalonych reguł”.

Zapiera dech w piersiach!

„Arcydzieło. Bardzo smutna. Bardzo wstrząsająca.
Orwell był mistrzem.
Ukazał wspaniałą antyutopię.
Przedstawił uniwersalną prawdę o życiu.
Nie jestem w stanie nic więcej napisać”.

Metafora świata?

„Wstrząsająca metafora naszego świata. Piękne ideały nigdy nie dają się urzeczywistnić, gdy kierują nami niskie pobudki i interes własny.
Cudowna postać Boxera, naiwnego, wiernego i oddanego”.

Wyrasta z życia i historii!

„Pouczająca powieść, będąca jedną z pionierek podważających mit Rosji Sowieckiej i kult Stalina. Orwell w satyrowej otoczce i pod przykrywą pięknego ezopowego języka zawarł potępienie reżimu totalitarnego oraz całej ówczesnej sceny politycznej. Wspaniale wypunktował wady tak popularnego systemu rządów, ukazując jak stopniowo wzniosłe ideały przekształciły się w aparat ucisku i wyniszczania jednostki w imię interesów rządzących. Tym samym potępia też środki, jakimi posłużyli się bohaterowie w drodze ku władzy - począwszy od rewolucji, skończywszy na ich machlojkach: manipulacji, swobodnej ingerencji w prawo i powszechnej propagandzie. To przestroga przed destrukcyjnymi skutkami rządów zdegenerowanych jednostek oraz gorzki rozrachunek z ówczesnymi realiami politycznymi - w tym konferencją w Teheranie, która zamiast zminimalizować rolę Rosji, jeszcze powiększyła jej wpływy.”.

Zebrała: Agata MARZEC