Wycieczkowo-marcowo w I A...

 04 marca, tuż po zakończeniu lekcji, udaliśmy się na dworzec kolejowy, aby stamtąd - niecałą godzinę później - wsiąść do pociągu
i rozpocząć wycieczkę. Wszystkim od samego początku dopisywał wyśmienity humor, który utrzymywał do końca dwudniowej podróży. Dla zabicia czasu w pociągu rozegrało się wiele partii UNO i chińczyka. Gdy dojechaliśmy do Gdyni, przywitała nas całkiem znośna pogoda, dzięki czemu odbyliśmy mały spacer ,aby dotrzeć na miejsce, w którym mieliśmy spędzić noc. Celem wycieczki była przede wszystkim wizyta w teatrze muzycznym, zatem - po zakwaterowaniu
o godzinie 16:45 - udaliśmy się na spektakl. Kiedy każdy zajął już swoje miejsce na widowni, nie mógł doczekać się rozpoczęcia występu. Inscenizacja pt. "Śmiertelna pułapka" w reżyserii Andrzeja Strzeleckiego była komedią kryminalna, która wciągnęła nas wszystkich: nie tylko ze względu na wątek kryminalny, ale także wspaniałą grę aktorów i śmieszny scenariusz. Zanim się obejrzeliśmy, spektakl dobiegł końca, jednak spodobał się nam on na tyle, że mamy nadzieję, iż ponownie odwiedzimy ten teatr. Kolacja może nie była tak wykwintna jak nasz ubiór do teatru, jednakże każdy się najadł. Przed pójściem spać postanowiliśmy pograć w różne gry, a głośny śmiech , który nam przy tym towarzyszył, rozchodził się po całym motelu. Następnego dnia, wypoczęci, około godziny dziewiątej, udaliśmy się na pyszne śniadanie. Najedzeni, wróciliśmy po nasze bagaże i niedługo potem taksówkami udaliśmy się do muzeum emigracji. Oczywiście oprócz samego zwiedzania zrobiliśmy równie dużo zdjęć . Kiedy skończyliśmy zwiedzać, znów wsiedliśmy do taksówek, lecz tym razem zmierzaliśmy już w kierunku dworca. Podczas drogi powrotnej niektórzy rozmawiali, inni grali, a jeszcze inni udali się w objęcia Morfeusza. Po dotarciu do końcowej stacji wszyscy byli zadowoleni z wycieczki, gdyż jej atmosfera - w przeciwieństwie do pogody - była wspaniała. Opiekowały się nami pani Katarzyna Rydzewska oraz pani Teresa Sawicka, za co bardzo mocno im dziękujemy!
Klasa I A