Sieć współpracy nauczycieli-bibliotekarzy rozmawiała o... seksie

W środowe popołudnie w sali konferencyjnej Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej w Słupsku grupa miłośników książki w postaci nauczycieli-bibliotekarzy spotkała się z Agatą Marzec na warsztatach pod hasłem: „Stosowna czy odważna – jaka powinna być literatura dla młodzieży?”. Celem spotkania było znalezienie metod pracy z uczniami w każdym wieku, które byłyby odpowiednie do dyskutowania z nimi na tematy trudne, kontrowersyjne, prowokacyjne i obrazoburcze, jakie często pojawiają się w wybieranej przez młodych ludzi literaturze. Pani Agata skupiła się na seksualnej sferze dorastania młodego człowieka, pokazała, jak mówiono o niej w minionych wiekach oraz  w jak odważny sposób pisze się o niej w literaturze dla młodzieży dzisiaj. Opowiedziała o reakcjach swoich uczniów na głośne czytanie prowokacyjnych lub niestosownych treści, o preferowanych przez nich funkcjach literatury, motywach literackich i kształtowaniu osobowości poprzez lekturę. Nauczyciele zgodnie przyznali, że ten, kto poleca młodemu czytelnikowi konkretny tytuł, staje się za niego odpowiedzialny. Odczytane również zostały fragmenty powieści Agaty Marzec pt. „Wieża z piasku”, w których autorka opisała akt homoseksualny. One również zostały poddane analizie.

            Zaskoczeniem dla uczestników warsztatów był między innymi wiersz posągowego Jana Kochanowskiego, autora klasycystycznych pieśni i trenów, poety ze wszech miar stosownego i raczej tradycyjnego w wyborze formy przekazu.

„Do dziewki”

Nie uciekaj przede mną, dziewko urodziwa,
Z twoją rumianą twarzą moja broda siwa
Zgodzi się znamienicie; patrz, gdy wieniec wiją,
Że pospolicie sadzą przy różej leliją.

Nie uciekaj przede mną, dziewko urodziwa,
Serceć jeszcze niestare, chocia broda siwa;
Choć u mnie broda siwa, jeszczem niezganiony,
Czosnek ma głowę białą, a ogon zielony.

Nie uciekaj, ma rada; wszak wiesz: im kot starszy,
Tym, pospolicie mówią, ogon jego twarszy;
I dąb, choć mieścy przeschnie, choć list na nim płowy
Przedsię stoi potężnie, bo ma korzeń zdrowy.

 

Okazał się on „literacką perełką” wśród takich pozycji, jak: „Monologi waginy” czy „Pięćdziesiąt twarzy Greya”. Pan Krzysztof Sawicki z  Księgarni „Ratuszowej” przyznał, że współczesny rynek wydawniczy w żaden sposób nie chroni młodzieży przed dostępem do zbyt odważnych treści, które mogą wypaczyć naturalne dojrzewanie.


Drukuj